Kupamięciowo i subiektywnie - zapiski matki z zamiłowania
RSS
wtorek, 28 lutego 2012

Po myciu zębów, jak wszystko, szczoteczka została przez Radzika nonszalancko porzucona w okolicach stołu. Mama:

 - Radziu, podnieś szczoteczkę z podłogi, bo będzie brudna i będziemy musieli ja wyrzucić do kosza.

Kilka sekund ciszy i przybiega Radzik - zadowolony i dumny - oznajmiając "BAM!".

Nie rozumiem, na czym opiera się ten okres w życiu dziecka, że w 99% sytuacji jest na NIE, a pozostały jeden procent realizuje bez szemrania zanim zdążysz się zorientować, że wydałeś polecenie...

Tagi: Radzik
12:08, luliluli
Link Komentarze (1) »
środa, 22 lutego 2012
Mowowy zawrót głowy

W ciągu kilkunastu dni Radzikowa mowa eksplodowała jak prawdziwa atomówka. Przestaliśmy nadążać i wciąż nie możemy się nadziwić, ile chęci ma w sobie tak mały człowiek, wciąż dysponując niewielkimi możliwościami.

Aduń (stukanie palcem w klatkę piersiową), mama, tata, jajo! Mama am niuniu!

- czyli krótkie streszczenie wizyty w Tesco zakończonej zakupem jajka niespodzianki, z którego mama wzięła sobie "gryza":P

Ouej pam tata Aduń!

- opis męskiej wizyty w warsztacie, podczas której Raduń poprosił o wymianę oleju w aucie taty;)

Oua brrrum (stukanie palcem jw.) Buba

- i o tym jak Kuba, syn Oli, podarował Radkowi swoją ciężarówkę.

 

Wysyp słów następuje niespodziewanie, Radzik nagle z dnia na dzień postanowił powtarzać po nas co trzecie słowo. Ale nie ma lekko! Jego interpretacja wokalna często sprawia nam trudności w odszyfrowaniu poszczególnych wyrazów - Kuba i bułka brzmią podobnie, tak jak sroka, sikorka i ciocia Dorota (hog(k)a).

Jest zabawnie;)

14:24, luliluli
Link Komentarze (4) »
luliluli@gazeta.pl Lilypie Premature Baby tickers